Zakrzówek

Zakrzówek

Jeden z najpiękniejszych akwenów nurkowych w  Polsce.
Zalany w 1990 r. kamieniołom Zakrzówek wchodzi w skład Parku Krajobrazowego “Skałki Twardowskiego” i znajduje się zaledwie kilka kilometrów od centrum Krakowa.
Sam akwen to zalany kamieniołom wykuty w skale wapiennej o niezwykle urozmaiconej rzeźbie dna.

W czasie II wojny światowej, gdy teren był wykorzystywany jako kamieniołom, od września 1940 r. do października 1941 r. pracował w nim Karol Wojtyła.

Akwen udostępniony jest obecnie dla celów nurkowania, dzierżawi go Centrum Nurkowe Kraken które od 1999 roku prowadzi na nim bazę nurkową. Pod wodą znajduje się granitowa tablica upamiętniająca Karola Wojtyłę, który pracował na terenie kamieniołomu podczas II wojny światowej. Maksymalna głębokość zalewu wynosi 32 m. Widzialność pod wodą potrafi sięgać 15 metrów, jednak przy dnie pod koniec lata tworzy się warstwa mało przejrzystego osadu. Zakrzówek dzięki pionowym wapiennym ścianom i dobrej przejrzystości stanowi jedno z atrakcyjniejszych nurkowisk w Polsce.

Akwen składa się z dwóch zbiorników połączonych ze sobą wąskim przesmykiem o szerokości ok. 25m. Do zbiornika prowadzi jedna droga ale za to asfaltowa, którą można dojechać nad samą taflę wody. Tam czekają na nurków zadaszone wiatki z wygodnymi ławeczkami i miejscem na sprzęt oraz przechodni grill.

Wodę otaczają przede wszystkim pionowe ściany, wznoszące się kilkadziesiąt metrów nad lustro wody. Nad Wodę i zarazem na teren bazy wjeżdża się drogą, którą wywożono kiedyś urobek z kamieniołomu. Droga ta ma też kontynuację pod wodą i wokół niej gromadzą się największe atrakcje tego nurkowiska. Na drodze znajdują się kolejno: platforma do ćwiczeń, wrak dużego fiata, dawna przebieralnia robotników oraz wrak autobusu. Po lewej stronie od drogi, niedaleko od brzegu znajduje się półka z zalanymi drzewami i wiatą, która służy również jako platforma do ćwiczeń. Warto także ponurkować przy ścianach otaczających drogę i akwen. Pełno tam półek, załomów i nawisów skalnych

Widoczność pod wodą jest równie unikalna jak sam akwen. Do głębokości 23 m dochodzi czasami nawet do 15 m. , choć niekiedy drastycznie spada, szczególnie w upalne weekendy. Co prawda poprawia się w kierunku dna, ale nie przekracza już 2 m. Od  24 metra do niedawna zalegał siarkowodór, który spowijał całe dno Zakrzówka i ograniczał przejrzystość prawie do zera.